Gazprom wciąż odmawia Polsce
2015-07-14

Tak wynika z najnowszych planów Gazpromu, który chce wybudować kolejny gazociąg bałtycki. Dostawy gazu mają być przeznaczone dla Niemiec i dalszych państw zachodnich, Polska znów będzie musiała obejść się smakiem. Projekt ma zostać ukończony do 2020 roku.

 

Dwie nowe nitki gazociągu mają mieć podobną trasę co poprzedni kontrowersyjny Nord Stream i przepustowość na poziomie 55 mld metrów sześciennych rocznie. Projekt ten zakłada zwiększenie i to dwukrotnie dostawy gazu do Zachodniej Europy. Do współpracy Gazprom zaprosił spółki z Niemiec, Norwegii i Austrii, a memorandum zostało podpisane w Petersburgu podczas Międzynarodowego Forum Gospodarczego. Rosjanie nadal jednak mają pakiet większościowy.

 

Nowy gazociąg ma zostać oddany do użytku do 2020 roku, a rosyjska prasa przyznaje, że tak duże tempo wynika z rosnącej na południu konkurencji, jaką jest Turecki Potok. Szybkie wybudowanie kolejnych nitek gazociągu bałtyckiego, sprawi, że Turkowie będą zmuszeni ograniczyć swój projekt do dwóch nitek, zamiast czterech, jak było pierwotnie planowane.

Aneta Raksimowicz

powrót do listy