Upalny blackout
2015-08-15

Upał daje się we znaki każdemu. Temperatury powyżej 30 stopni powodują, że nie da się normalnie funkcjonować. Nawet podczas odpoczynku i urlopu czujemy się zmęczeni i znużeni ciągnącym się upałem i  nie spadającą nawet w nocy temperaturą. Dlatego tak chętnie korzystamy z klimatyzatorów i wiatraków, mających schłodzić powietrze w pomieszczeniu i pozwolić choć na chwilę na relaks i wytchnienie. Wielu z nas odwiedza w czasie upałów centra handlowe, bo tam jest chłodniej i przyjemniej, a można tam spędzić cały dzień na zakupach i rozrywce, jednak w  najbliższym czasie ten rodzaj „chłodzenia” nie będzie tak efektywny. Grozi nam bowiem wizja tzw. blackoutu, czyli awarii prądu na skutek zbyt dużego poboru prądu. Nadszedł wiec czas na oszczędności. Najpierw ograniczenia w dostawach prądu uderzą w duże firmy, koncerny i centra handlowe. Wszystko to z powodu panujących upałów, które nie pozwalają na efektywne chłodzenie. Jeżeli instytucje, które zostały poproszone o wyłączenie klimatyzacji i zmniejszenie zużycia prądu nie dostosują się do tego, może na nie zostać nałożona kara finansowa, która będzie dotkliwym sposobem karania. Każda instytucja, która pobiera dużo prądu, musi się dostosować do tych wymagań. Istnieje 20 stopni określających zasilanie, w związku z warunkami panującymi na terenie naszego kraju rząd może określić, który stopień wprowadzić, by zapewnić bezpieczeństwo energetyczne w kraju i zapobiec poważnym w skutkach awariom, które pozbawią mieszkańców naszego kraju dostępu do prądu. Wysokie temperatury zwiększają zapotrzebowanie na prąd, a to nie tylko za sprawą większego zapotrzebowania na klimatyzację, bez której już coraz trudniej nam się obyć. Problemy z chłodzeniem niezbędnych do działania urządzeń wynikają z wysokich temperatur, ale także braku wody do ich chłodzenia w rzekach. Energia produkowana ze źródeł odnawialnych, w tych warunkach pogodowych to jedynie nic nie znaczący odsetek tej, która jest niezbędna.
CMB

powrót do listy