Zalegający śnieg – test szczelności dachu
2010-03-07

Warstwa śniegu o grubości kilkunastu centymetrów stanowi obciążenie szacowane w granicach 50 kg na metr kwadratowy powierzchni. Oczywiście trudność pojawia się przeważnie w przypadku dachów płaskich lub łagodnie pochyłych. Na skutek wahań temperatury, śnieg na przemian topnieje i zamarza. Skutkiem tego procesu jest utworzenie pod śniegiem warstwy lodu, która jeszcze znaczącym zagrożeniem, gdyż zwiększa stopień obciążenia dachu.

 

Pisaliśmy już o konieczności odśnieżania powierzchni dachowych i o zagrożeniach katastrofy budowlanej spowodowanej zalegającą warstwą lodowo-śnieżną. Tym razem chcemy zwrócić uwagę na inny aspekt śnieżnego problemu. Zalegający śnieg to także duży problem dla dachów skośnych, szczególnie w domach z zaprojektowanym poddaszem użytkowym. Tegoroczna zima, zafundowała nam test szczelności zarówno pokryć dachowych jak okien na poddaszu.

 

Eksperci z firmy Felix ostrzegają, że w przypadku obfitych i długotrwałych opadów śniegu śnieg może gromadzić się w miejscach połączeń połaci dachu, pomiędzy umieszczonymi blisko siebie lukarnami oraz przy kominach. Przemienne zamarzanie i topnienie śniegu sprawdza szczelność obróbek blacharskich. W przypadku błędnie wykonanych prac dekarskich, pod pokrycie zasadnicze i wstępne może przedostać się woda, niszcząc termoizolację domu.

 

Kominy są elementem dachu, który powinien mieć wyjątkową izolacje. W naszym klimacie nie występują bezśnieżne zimy, dlatego uszczelnienie komina musi być solidne i precyzyjne. Warto zwrócić uwagę na wysokość obróbki blacharskiej, która może mieć wysokość nawet do 30 cm. Decydujący jednak jest sposób ułożenia, a następnie mocowania membrany wstępnego krycia, której zadaniem jest ochrona dachu przed przeciekami. Jeśli izolacja położona jest błędnie, wtedy z pewnością konieczna będzie poprawa usterek po tegorocznej zimie.

 

Szczelność pokrycia dachowego to podstawa! Jeśli wilgoć przedostanie się do wnętrza domu, mogą pojawić się zacieki, pleśń i wykwity na ścianach. Zakłócony zostanie także system funkcjonowania termoizolacji domu. Najważniejszym problemem może okazać się osłabienie konstrukcji dachu.

 

W przypadku nieszczelnego pokrycia dachu, szczególnie narażona na negatywny wpływ wody jest więźba dachowa. W przeważającej liczbie przypadków wykonywana jest z drewna, które odkształca się pod wpływem wilgoci. Uszkodzenie więźby stanowi poważne zagrożenie dla całej konstrukcji dachu. Należy dołożyć wszelkich starań i skrupulatnie nadzorować pracę fachowców, by uniemożliwić przedostanie się wody do wewnętrznej struktury dachu.

 

Szczelność skośnych dachów

Wydawałoby się, że właściciele mocno pochyłych dachów są zwolnieni z troski o szczelność pokrycia. Śnieg najczęściej sam osuwa się z połaci dachowych, pod wpływem nieubłaganej siły ciążenia, to powinno rozwiązać problem przeciekania. Nic bardziej mylnego. Jeśli zdecydowaliśmy się na dachówki, powinniśmy zwrócić uwagę na sposób ich montażu. Montaż dachówki na bardzo stromych dachach jest sprawą niezwykłej wagi. Konieczne jest stabilne ich przymocowanie. W tym celu powinniśmy klamrować każdą dachówkę.

 

W dachach o mniejszym kącie nachylenia, poszczególne dachówki dociskają spodnie warstwy swoją masą. Zasada ta nie działa w dachach skośnych, dlatego konieczny jest solidny system mocowania. Jednakże w dachach o małym spadku pokrytych dachówką także potrzebne są dodatkowe zabezpieczenia, takie jak pełne deskowanie. W obu przypadkach musimy zadbać o odpowiednią izolację dachu. Składy Budowlane Felix Myszków polecają firmę Isover, eksperta w dziedzinie izolacji, także stromych pokryć dachowych.

 

Po sezonie zimowym konieczna jest kontrola stanu pokrycia dachowego. Powinniśmy skorzystać z usług firm dekarskich, które wykryją i naprawią wszelkie pozimowe usterki.

W przypadku wykrycia usterek w nowych konstrukcjach, warto skorzystać z przysługującego nam prawa do reklamacji.

Specjalista budowlany

mgr Aneta Raksimowicz

powrót do listy